Pages

28.12.14

LIVING HEALTHY. MY VEGGIE WORLD...





My veggie food! 

Kochani, nareszcie udało mi się przygotować dla Was coś, czym się bardzo interesuję od kilku lat i podzielić się z Wami moją kolejną pasją, pasją do zdrowego odżywiania! 
Nie jestem najlepszą kucharką na świecie. Uczę się gotować, ale przede wszystkim poznaje coraz więcej nowych, zdrowych produktów, o których wcześniej nie słyszałam. 

Zanim opowiem o dzisiejszym daniu, które przygotowałam dla Was, zacznę od tego, że od ponad roku nie jem mięsa. 
Zmieniłam swoją dietę, która głównie opiera się na spożywaniu warzyw, owoców, kasz, fasoli itp.
 Nie nazywam się 100% wegetarianką, ponieważ czasami zdarzy mi się zjeść sushi w mojej ulubionej restauracji w Warszawie - "Izumi Sushi" lub świeżą rybę, gdy jestem z moim narzeczonym w Portugalii.

 Od niedawna staram się również unikać glutenu, co sprawia, że muszę szukać innych, nietypowych produktów lub sama przygotowywać pewne rzeczy. 
Znalazłam jednak kilka miejsc w Warszawie, gdzie można zjeść zdrowo i bezglutenowo.
 Takim miejscem jest np. knajpka na ul. Francuskiej "Prosta Historia", która mieści się na przeciwko mojego Atelier. 
Tam najczęściej jem świeże zupy krem, które absolutnie uwielbiam oraz veggie burger'a i przepyszny hummus.

Czytam też książki związane ze zdrowym odżywianiem, dzięki którym udało mi się wprowadzić w życie pewne nawyki oraz lepiej poznać w jaki sposób pracuje nasz organizm. 
Często popełniamy błędy w odżywianiu, ponieważ nie mamy zielonego pojęcia co sprawia, że np. nasz metabolizm jest spowolniony. Wolne trawienie powoduje zmęczenie, które najczęściej zapijamy kolejnymi kawami itd. 

Teraz w zakładce LOVE FOOD, będziecie mogli poznać moje pomysły na pewne dania oraz może uda mi się choć w części przekazać Wam informacje na temat zdrowego odżywiania i dobrego samopoczucia.

Danie, które dziś dla Was przygotowałam, to lekko zmodyfikowane danie tajskie, którego się nauczyłam będąc w Finlandii i mieszkając w jednym domku z Janją Lesar. Janja jest tancerką oraz moja przyjaciółką i przekazała mi przepis na to pyszne wegetariańskie jedzenie.

Oto moje zdrowe produkty potrzebne do dzisiejszego dania:



1. Olej kokosowy
2. Mleko kokosowe bez konserwantów
3. Kasza gryczana niepalona
4. Tamari sos - czyli sos sojowy bezglutenowy
5. Warzywa ( cukinia, bakłażan, papryka, pomidor, cytryna, imbir, cebula )
7. Sól morska
8.Curry




























Zaczynam od obrania i pokrojenia imbiru i cebuli. 
W drugiej kolejności kroję warzywa, które wcześniej wymieniłam.
 Cebulę i imbir oddzielam od reszty warzyw, by za chwilę lekko podsmażyć na patelni.

Do smażenia używam oleju kokosowego, ze względu na duża odporność na wysoką temperaturę. Olej ten uważany jest na najzdrowszy olej świata ze względu na wysoką zawartość składników odżywczych oraz kwasu laurynowego, który jest odpowiedzialny za odporność organizmu. Stanowi też ogromne źródło minerałów, aminokwasów i witamin oraz przyspiesza metabolizm. Dobry dla alergików. Jest niezastąpionym składnikiem sprawdzającym się zarówno w kuchni jak i w codziennej pielęgnacji. Idealny do smażenia i dań na zimno oraz jako naturalny zamiennik każdego drogiego kremu, balsamu lub odżywki do włosów.

Do podsmażonej cebuli i imbiru dodaję resztę skrojonych wcześniej warzyw, dolewam odrobinę wody, by się poddusiły i zostawiam na średnim ogniu  na ok 10 min.
W osobnym naczyniu gotuję kaszę gryczaną w lekko osolonej ( sól morska ) wodzie.

W oryginalnym przepisie używa się białego lub ( zdrowiej ) brązowego ryżu .
Ja tym razem zrobiłam eksperyment i postanowiłam spróbować jak moje danie będzie smakowało z kaszą gryczaną.



















Po ugotowaniu kaszy, odcedzam nadmiar wody i zabieram się za moje warzywa.

Do już lekko podduszonych warzyw dolewam mleko kokosowe, a chwilę później sos Tamari.
Czekam chwilę, aż sos się podgrzeje, wyciskam pół cytryny i posypuję curry.
Mieszam dokładnie wszystkie składniki i danie zostawiam jeszcze przez moment na patelni.












Do niewielkiej miseczki przekładam kaszę gryczana i dodaję gotowe warzywa oraz przepyszny sos z mleka kokosowego. Tak przygotowane pełne miłości danie serwuje mojemu narzeczonemu Rubenowi! 

WAŻNE!!! Zawsze powinniśmy gotować z miłością! Zobaczycie, że dania będą inaczej smakowały!!!


 Smacznego kochani!!!!














top SHABATIN



____________________________




My veggie food!

My friends, finally I was able to prepare something for you, something that I’ve been very interested about for a few years already, and wanted to share with you my other passion, a passion for healthy eating!
I'm not the best cook in the world. I learned to cook by myself and continue to learn still today, but most of all I really enjoy learning more and more about new, healthy products, of which I had not heard before.

Before I tell about today's meal that I prepared for you, I will start by saying that for over a year, I stopped eating meat.
I changed my diet a while back, which is now mainly based on the consumption of vegetables, fruit, meal, beans and so on.

My diet is not 100% vegetarian, because sometimes I happen to eat sushi at my favorite restaurant in Warsaw - "Izumi Sushi" or fresh fish, when I'm with my fiancé in his home country, i.e. Portugal.

Most recently I have been also trying to avoid gluten, which makes me again have to look for other, non-standard products that replace it or to prepare some things by myself.
However, I found a few places in Warsaw, where you can eat healthy and gluten-free. Such places are, for example on Francuska street the "Prosta Historia” restaurant, which is conveniently located across the street from my Atelier. There, I happen to eat most of the times their fresh cream soup that I absolutely adore, or a veggie burger and also their own delicious hummus.

I also try to read books connected to healthy eating, so that I am able to maintain consistency around certain habits and to better understand how our body works. I have noticed already that there are a few common mistakes in our diet, because we have no idea what makes for example our metabolism slow down.. Slow digestion causes fatigue, which leads mostly to drinking more coffee etc.

Now on my LOVE FOOD tab above, you will be able to get to know my ideas for some food and maybe I can at least try to pass on to you some information about healthy eating and wellbeing.

This meal that I prepared for you today is a slightly modified Thai dish that I learned while staying in Finland together with Janja Lesar. Janja is a dancer and my friend for a long time now and she gave me a recipe for a delicious vegetarian food.

Here are my healthy products needed for today's menu:

1. Coconut oil
2. Coconut milk without preservatives
3. Buckwheat
4. Tamari sauce - a gluten-free soy sauce
5. Vegetables (zucchini, eggplant, peppers, tomato, lemon, ginger, onion)
7. Sea salt
8. Curry


You start by peeling and slicing ginger and onion. Second, slice the vegetables that I have mentioned. Onion and ginger should go first and separate from the rest of the vegetables for a moment to lightly fry them in a pan.

For frying you should coconut oil, I believe it is better than normal oil due to its high heat resistance. This oil is considered to one of the healthiest oils on the world due to its high nutrient content and lauric acid, which is great for your immunity. It is also a great source of minerals, amino acids and vitamins, and speeds up your metabolism. Good for people that are allergic. It is now an indispensable component for me in my kitchen and daily care. It is ideal for frying and even for cold meals as well as a natural replacement for any expensive cream, lotion or hair conditioner.

Make sure that the onions and ginger are perfectly fried before you add the rest of the vegetables, pouring a little water to the mix and leave on medium heat for about 10 minutes.
In a separate bowl cook the buckwheat in lightly salted (sea salt) water.

The original recipe uses white or (healthier) brown rice. This time I did an experiment and decided to try to prepare my meal with buckwheat.

After cooking the buckwheat, drain the excess water off and start to cook your vegetables.

Pour the coconut milk to the already slightly cooked vegetables, and a moment later add the Tamari sauce. Again after a little while, wait until the sauce starts to heat up, and squeeze the juice of half a lemon and sprinkle also with curry. Thoroughly mix all the ingredients and leave the mix to cook for a moment in the pan.

Transfer everything into a small bowl, a portion of the cooked buckwheat and add a portion of the vegetables on top together with the delicious sauce with coconut milk. I prepared this meal full of love for my boyfriend Ruben!

IMPORTANT!!! We should always cook with love! You will see that the food will taste much better!!!

Bon appetit!!!!

10 comments:

  1. Replies
    1. Thank you very much! Be fit and eat well!!!

      Delete
  2. Nieprawdopodobnie smaczne i zdrowe:))pycha! Najlepiej:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję i zapraszam do przetestowania w domu!!! :)

      Delete
  3. Pani Ewo niesamowity smak i aromat! Prosze o wiecej przepisów:)) pozdrowienia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Panie Zdzisławie, bardzo mi miło, że moje danie tak Panu smakowało! Niedługo nowe przepisy!!! Pozdrawiam i Szczęśliwego Nowego Roku!!!

      Delete
  4. Ewunia za ten post ajlowju jeszcze bardziej :)))
    Ja o sobie też nie powiem -wegetarianka, ale dzieki Tobie i ja nie jem mięsa:))
    I nie tylko ja… Voodi też zainspirowałas… więc sama widzisz jaką masz moc ! :)
    Uściski :)))

    ReplyDelete
  5. Bardzo smaczne! Ciesze sie ze jest taki blog:) poproszę o wiecej przepisów szczególnie sniadaniowych:) pozdrowienia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Stefek, dziękuję bardzo!!! Cieszę się, że blog się podoba! Już niedługo nowe przepisy!!!! :)

      Delete

Copyright 2000 - by Ewa Szabatin| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.