Pages

28.2.15

DANCE WITH ME..







Taniec to mój żywioł!

Tańczę od 10 roku życia. To moja pierwsza pasja, dzięki której się rozwinęłam, która mnie ukształtowała i na pewno zahartowała! Nauczyłam się czym jest porażka oraz wielkie zwycięstwo. Wiem ile pracy trzeba poświęcić by osiągnąć sukces i co to jest ciężka praca. Nauczyłam się też wytrwałości. Dziś już nie w tańcu, ale w projektach modowych, umiem wyznaczyć sobie cel i do niego dążyć. Czasem pod górę, czasem pod prąd, ale rzeka zawsze ma swoje ujście w morzu i ja do tego morza DOPŁYNĘ!

Taniec to moja miłość!



  Kilka lat temu zakończyłam turniejową karierę taneczną. Miałam jednak to ogromne szczęście, by z grupą wspaniałych ludzi i tancerzy przenieść taniec na scenę teatru!!!

 Teatr jest magicznym miejscem, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia, gdy stanęłam na jego deskach, przed ogromną publicznością.
 Teatr ma niesamowitą energię, a unoszący się w powietrzu kurz dopełnia tą cudowną atmosferę.
 Teatr jest żywy... obraz w telewizorze nigdy nie odda takich emocji jakich doświadczamy oglądając sztukę, słuchając koncertu czy oglądając taniec.

Dziś chciałam Wam zaprezentować moją ukochaną grupę tancerzy, za którą bardzo tęsknię i z którą, na przełomie kilku ostatnich lat, udało się stworzyć dwa piękne spektakle taneczne. Przeniesienie tańca do teatru było wielkim wyzwaniem dla nas wszystkich. Bo tu nie słowem lecz ruchem musimy przekazać publiczności nasze emocje.

"Lady Fosse" to pierwszy spektakl, który powstał parę lat temu na potrzeby zaproszenia do Chicago w Stanach Zjednoczonych. Drugim naszym przedsięwzięciem była "Saligia"- czyli Siedem Grzechów Głównych.

 Dziękuje Wam kochani, że mogłam odbyć z Wami taką piękną podróż i być częścią tego pięknego dzieła.

A nasza grupa tancerzy to : Edyta Herbuś, Rafał Maserak, Alesia Surova, Tomasz Barański, Magdalena Soszyńska, Przemek Łowicki i mój partner, którego nie ma na zdjęciu, ponieważ nie mógł być na sesji, ale tworzył z nami cały spektakl - Łukasz Czarnecki oraz Robert Muller.
  
Dziękuję Wam wszystkim za ten cudowny, niezapomniany czas na scenie i poza nią. Dziękuję za te chwilę spędzone z Wami podczas ciężkich treningów, za niesamowitą radość i energię, którą mi dawaliście. Za te emocje, śmiechy, kłótnie ( czasem takie bywały ) :), za adrenalinę oraz niesamowitą atmosferę, którą tworzyliśmy razem... w naszej małej grupie. Takie momenty będę zawsze wspominać z uśmiechem i może nawet z łezką w oku...

 Moment wyjścia na scenę przed rozpoczęciem spektaklu oraz moment podziękowań i ukłonów, gdy publiczność wstając z krzeseł bije brawo, to momenty dla których warto żyć! To dzięki Wam wszystkim mogłam doświadczyć takich emocji. DZIĘKUJĘ!!!

Na koniec chcę również podziękować Pawłowi Michno - naszemu reżyserowi, który dał radę ujarzmić naszą grupę :) i stworzył z nami SALIGIĘ!

Zdjęcia, które widzicie, wykonał niesamowicie zdolny fotograf i mój dobry znajomy Arcadius Mauritz i uchwycił nasze emocje w ruchu.. w tańcu, który jak widzicie jest naszą wielką miłością.


"Dance is a hidden language of the soul" Martha Graham





























Mua. Agnieszka Rudzińska


________________________________



Dancing is my thing!

I've been dancing since I was 10 years old. This was my very first passion, the one through which I developed, one that shaped me into what I am today and certainly toughened! Through dancing I learned what a great victory and defeat feels like. I know how much work you have to put in to achieve success and to really value hard work. I also learned perseverance. Today I don't dance in competitions anymore, but in fashion projects, I can set myself a goal and pursue it. Sometimes uphill, sometimes against the current, but in the end I know that the river always has its river mouth in the sea and I push myself to sail all the way to the sea!

Dancing is my love!

It's already for a few years now that I finished dancing competitively. But I was really lucky when soon afterwards, a group of wonderful people and dancers moved onto the stage of the dance theater and I went along with them!!!

The theater is a magical place with which I fell in love at first sight, when I stood on the stage, in front of a huge audience.
 The theater has an amazing energy, and this dusty and sometimes musty air that completes this wonderful atmosphere.
The theatre is alive... television never gives you the real emotions you can experience out there when you are looking at art, or even listening to a concert or watching a dance show.

Today I wanted to present you with my beloved group of dancers, whom I miss, and with whom, over the last few years, I managed to create several beautiful dance performances. Getting into dance theater performances was a big challenge for us all. Mostly because we are not there to act by words or dialogues, but instead we need to convey to the public our emotions through the movement of our own bodies.

"Lady Fosse" was the first show, which was a few years ago for the call to Chicago in the United States. Our second project was "Saligia" - the Seven Deadly Sins.


I would like to say thank you to my dear friends and colleagues, who made it possible for me to get in on such a beautiful journey and be part of this beautiful work.


Our group of dancers were: Edyta Herbuś, Rafał Maserak, Alesia Surova, Tomasz Barański, Magdalena Soszyńska, Przemek Łowicki and my partner who unfortunately was not available for this photo shoot, but was a core member of the whole show - Łukasz Czarnecki and Robert Muller.
  
Thank you all for this wonderful, memorable time on stage and beyond. Thank you for these moments that we shared while training hard, with the incredible joy and energy that you gave me. For those emotions, laughter, arguments (sometimes it happened) :), for the adrenaline and the incredible atmosphere that we created together... in our small group. I will always remember such moments with a smile and maybe even with a tear in my eye...

The moments most enjoyable for me were just before going on stage for the performance and the one where we say thank you to the audience, where the audience stands up from their seats in applause, those are moments really worth living for! I thank you from the bottom of my heart... to all of you that made it possible for me to experience such emotions. THANK YOU !!!

Finally, I want to thank Paweł Michno - our director, who was able to grab a hold of our group :) and helped us create SALIGIA!

The photos that you see here, were done by an incredibly talented photographer and my very good friend Arcadius Mauritz who managed to capture our emotions in motion.. in dance, which as you can see is a great love for all of us.



"Dance is the hidden language of the soul" Martha Graham

No comments:

Post a Comment

Copyright 2000 - by Ewa Szabatin| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.