Pages

29.8.16

MY SUMMER LOOK IN PORTUGAL





LOVE PORTUGAL!!!

Moje wakacje w Portugalii, a dokładnie w Algarve właśnie dobiegły końca, ale mam dla Was kilka letnich stylizacji, które udało mi się zrobić podczas tego wyjazdu. 

Większość czasu spędziłam oczywiście na plaży, relaksując się, korzystając z pogody oraz czytając książki. Czasem jednak potrzeba zrobić sobie przerwę od męczącego plażowania. :) Tego właśnie dnia pojechaliśmy z moim mężem do Faro. Faro to stolica regionu Algarve oraz największe na południowym wybrzeżu piękne, stare miasteczko pamiętające jeszcze czasy Maurów. To świetna baza wypadowa na zwiedzanie Południowej Portugalii oraz wpaniałe miejsce na odpoczynek, rozrywkę i zakupy. 

Na tą wycieczkę wybrałam jedwabną sukienkę - poncho - tunikę z frędzlami w kolorze beżu, którą kupiłam baaaardzo dawno temu w Portugalii w Zarze. ( Czasami uda mi się znaleźć takie perełki w sieciówkach. ) Do tego dobrałam cieliste baleriny Giuseppe Zanotti z błyskotkami - kryształkami oraz brązową torebkę LV.  Kapelusz kupiłam przed samym wyjazdem w sklepie Oysho w Złotych Tarasach w Warszawie, a zamiast paska - ponieważ zapomniałam zabrać z domu - użyłam małą chustkę na głowę w kolorowy wzór. Całość dopełniły moje nowe okulary Chanel oraz złota biżuteria. 


Podczas zwiedzania okolicznych zabytków oraz przechadzania się uliczkami Faro, zrobiłam niewielkie zakupy, zjadłam lody i wróciłam na plażę w Vilamoura, gdzie zatrzymaliśmy się u Rodziców Rubena podczas tych cudownych wakacji. 

Mam nadzieję, że stylizacja przypadnie Wam do gustu i czekam na wasze opinie. 

Love, Ewa



































dress ZARA , shoes Giuseppe Zanotti, bag Louis Vuitton, hat Oysho, sun glasses Chanel, jewelry vintage and big ring Jasmina Yovy, Amour bracelet Ateiler Paulin




________________________________ 




     LOVE PORTUGAL !!!

My vacation in Portugal - Algarve just come to an end, but I have for you a few summer looks, which I managed to do during this trip.

Most of the time spent, of course, on the beach, relaxing, enjoying the weather and reading books. Sometimes, however, you need to take a break from a busy sunbathing. :) That very day I went with my husband to Faro. Faro is the capital of the Algarve and the largest city on the southern coast of Portugal, It is a beautiful old town dating back to the Moors. It's a great base for exploring the South of Portugal and Excellent place for rest, entertainment and shopping.

For this trip I chose a silk dress - poncho - tunic with fringes in beige color that I bought soooo long ago in Portugal in Zara. (Sometimes I can find such pearls in stores like that .) To match that look I chose ballerina shoes by Giuseppe Zanotti with crystals and a brown LV bag. The summer hat I bought just before leaving Poland in the Oysho store in Warsaw, and instead of a belt - because I forgot to bring from home - I used a small scarf  with a colorful pattern. The whole look I complied with my new Chanel sunglasses and gold jewelry.

While exploring the surrounding and stroll around the streets of Faro, I did little shopping, ate ice cream and returned to the beach in Vilamoura, where we stayed at the Ruben's parents during these wonderful holidays.

I hope that you will like my summer styling and I am looking forward to your opinions.

Love, Ewa










No comments:

Post a Comment

Copyright 2000 - by Ewa Szabatin| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.